Rejs po Jezioraku 2002r.
 |
W ostatnie wakacje żeglowaliśmy po Jezioraku. Jest to piękne jezioro piąte co do wielkości i najdłuższe w Polsce (30 km). Dodatkową atrakcją jest, że właśnie na nim znajduje się największa wyspa śródlądowa w Polsce i jedna z największych w Europie Wielka Żuława. W Iławskiej przystani „Pod Omegą” wyczarterowaliśmy jacht Chochlik o wdzięcznej nazwie „Herbata II” (na burcie pisało „Saga” ale herbata ładniej brzmi). |
 |
Jest to łajba mająca 7,5m długości i 30m2 żagla na której spokojnie i wygodnie mieści się 6, a nawet 7 osób, ale gdy pogoda dopisywała można było spać na pokładzie pod gołym niebem. |  |
 |
W środku przestronne wnętrze zaopatrzone w wiele schowków i oczywiście piękny aneks kuchenny zwany przez żeglarzy kambuzem. |  |
| W ciągu dwóch tygodni ( koszt takiego rejsu wyniósł poniżej 600 zł ) zwiedzaliśmy nie tylko cały Jeziorak ale również wpłynęliśmy w Kanał Iławsko-Elbląski aż do śluzy w Miłomłynie ( różnica poziomów 3 m). Ekipa spragniona wrażeń mogła nawet pobierać lekcje sterowania jachtem od samego Mistrza steru. |
 |
Po całodziennych rejsach dobijaliśmy do brzegu, a po ogarnięciu jachtu można było wreszcie stanąć na twardym gruncie. |
| Posiłki były bardzo obfite i wykwintne... |
 |
 |
a wieczorami siadaliśmy na pokładzie...
|
 |
...lub w Tawernach i przy szklaneczce „soku jabłkowego” śpiewaliśmy szanty.
|
| Załapaliśmy się nawet na dwa profesjonalne koncerty „Szanties” na których w Tawernie „Szopa” w Siemianach produkował się jeden z lepszych zespołów szantowych „Sztywny Rumpel”. Nasza załoga też prezentowała się zupełnie przyzwoicie a jak wzmocniliśmy się dwoma grającymi na gitarach studentami z Torunia dostaliśmy niewiele mniej braw od „Rumpla”.
|
|
 |
Jak bieda przycisnęła i jedzenie się kończyło wysłaliśmy Marcina na ryby,...
|
| ...a gary zmywał nawet czasem i sam kapitan.
|
|
 |
W sumie były to bardzo udane wakacje i jeśli zorganizujemy się wcześniej można za rok zrobić rejs na 2-3 łódki. Kto chciałby zapoznać się bliżej z żeglarstwem i wstąpić do naszego stowarzyszenia może kontaktować się z prof. M. Lelonkiem. Dla tych którzy się zdecydują ciepłe Ahoj i przysłowiowe „stopy wody pod kilem”.
|
Marcin , Piotrek , Przemek & kpt. Mario.
|